To że oddycham nie znaczy, że żyję, to że się uśmiecham to nie znaczy, że jestem szczęśliwa, to że podnoszę tyłek z łóżka nie znaczy, że mam siły na cokolwiek, to że mówię - ' jest w porządku ' , nie oznacza, że tak naprawdę jest, to że płaczę nie oznacza, że jestem w dołku. Nie oceniaj niczego na pierwszy rzut oka, bo Cię zmyli i daleko nie zajdziesz. Bądź, opiekuj się, a ujrzysz prawdę. Poznasz mnie od środka.
niedziela, 15 maja 2011
sobota, 14 maja 2011
Zakupy!
Dzisiejsza pogoda jest okropna. Miałam nigdzie nie wychodzić, ale postanowiłam, że pójdę na zakupy.
Wyciągnęłam mamę, niestety tatę ciężko było wyciągnąć na zakupy, ale go namówiłyśmy.
Zakupy w 10000% udane, od razu humor mi się poprawił. Niedawno wróciłam, strasznie głowa mnie boli, a o nogach to już nie wspomnę. Masakra, ale warto było.
W szkole całkiem ok. W piątek nie miałam Polskiego GCSE, bo nie mieli sprzętu do nagrywanie, niestety egzamin będę miała w poniedziałek,wolałabym mieć już to za sobą. Dyrektor wspominał coś, że może już za tydzień będziemy mieli Study Leave. Mam nadzieje,że nie zmienią zdania, bo już mam dość chodzenia do szkoły. Chce już wakacje! za dwa tygodnie Polska!
Wyciągnęłam mamę, niestety tatę ciężko było wyciągnąć na zakupy, ale go namówiłyśmy.
Zakupy w 10000% udane, od razu humor mi się poprawił. Niedawno wróciłam, strasznie głowa mnie boli, a o nogach to już nie wspomnę. Masakra, ale warto było.
W szkole całkiem ok. W piątek nie miałam Polskiego GCSE, bo nie mieli sprzętu do nagrywanie, niestety egzamin będę miała w poniedziałek,wolałabym mieć już to za sobą. Dyrektor wspominał coś, że może już za tydzień będziemy mieli Study Leave. Mam nadzieje,że nie zmienią zdania, bo już mam dość chodzenia do szkoły. Chce już wakacje! za dwa tygodnie Polska!
I love my camera.
niedługo zmiana koloru włosów :)
miłego po południa!
środa, 11 maja 2011
Masakra.
Siemano..
Dzisiejszy dzień w szkole zleciał całkiem szybko. Wnerwia mnie tylko to, że wszystkie 12 klasy z innych szkół mają już wakacje i tylko na egzaminy przychodzą, a nasza szkoła oczywiście wakacji nam jeszcze nie zrobiła.
Co ja za szkołe wybrałam? -.- Masakra, ale jakoś dam rade.
W piątek mam polskie gcse, niestety ustne. Nie lubię gadać i to jeszcze jak to jest nagrywane. Jakoś to będzie.
Dzisiejszy dzień w szkole zleciał całkiem szybko. Wnerwia mnie tylko to, że wszystkie 12 klasy z innych szkół mają już wakacje i tylko na egzaminy przychodzą, a nasza szkoła oczywiście wakacji nam jeszcze nie zrobiła.
Co ja za szkołe wybrałam? -.- Masakra, ale jakoś dam rade.
W piątek mam polskie gcse, niestety ustne. Nie lubię gadać i to jeszcze jak to jest nagrywane. Jakoś to będzie.
poniedziałek, 9 maja 2011
Poniedziałek...
Skończył się kolejny poniedziałek. Kolejny dzień, w którym wszystko, co robię nie ma najmniejszego sensu.
Kolejny dzień, kiedy ludzie wykazują się umiejętnością wykrywania najskrytszych wad. Jak co poniedziałek weszłam do szkoły, przywitałam się z tymi samymi ludźmi i spędziłam tam resztę dnia pod przewodnictwem hasła 'jestem i nic więcej nie mam zamiaru robić'.
Kolejny dzień, kiedy ludzie wykazują się umiejętnością wykrywania najskrytszych wad. Jak co poniedziałek weszłam do szkoły, przywitałam się z tymi samymi ludźmi i spędziłam tam resztę dnia pod przewodnictwem hasła 'jestem i nic więcej nie mam zamiaru robić'.
czwartek, 5 maja 2011
pogoda.
Dzisiejsza pogoda jest po prostu okropna.. Pada i wieje zimny wiatr. Całe szczęście, że już jestem w domu.
Obecnie leże pod kołdrą, a zaraz idę zrobić sobie gorącą herbatkę.
Wczoraj po basenie Eliza wpadła na pomysł żeby iść na solarium. Drugi raz w życiu tam byłam, poszłam dlatego, że jestem strasznie blada, a trzeba się trochę opalić, zanim polecę do Polski :)
Niestety strasznie się spaliłam, wyglądam jak rak. Dzisiaj w szkole myślałam, że nie wytrzymam wszystko mnie piekło, a rano myślałam, że z łóżka nie wstanę.
Obecnie leże pod kołdrą, a zaraz idę zrobić sobie gorącą herbatkę.
Wczoraj po basenie Eliza wpadła na pomysł żeby iść na solarium. Drugi raz w życiu tam byłam, poszłam dlatego, że jestem strasznie blada, a trzeba się trochę opalić, zanim polecę do Polski :)
Niestety strasznie się spaliłam, wyglądam jak rak. Dzisiaj w szkole myślałam, że nie wytrzymam wszystko mnie piekło, a rano myślałam, że z łóżka nie wstanę.
Jutro ostatni dzień i wreszcie weekend!
środa, 4 maja 2011
ehe..
Brakuje mi tego beztroskiego uśmiechu, cholera.. Zebrać siły, ogarnąć wszystko, olać to co się dzieje za oknem, zamknąć oczy i zastanowić się nad swoim postępowaniem, nad tym co robimy nad tym czego zrobić nie powinniśmy, nad planami, nad marzeniami, nad tym co tak naprawdę czujemy, nad uczuciami jakie nami targają i tymi niesamowicie wspaniałymi, które na zawsze zostaną, do których tak często i z niesamowitą chęcią wracamy.. i tymi które nigdy nie powinny zagościć w naszych sercach, zrobić za wszelką cenę coś, by się ich pozbyć, albo zmienić, albo załagodzić, cokolwiek! Bo przecież potrafimy. Nie jesteśmy aż tak bezsilni, by nie umieć wywołać szczerego prawdziwego uśmiechu prosto z serca!
28 dni!
28 dni!
niedziela, 1 maja 2011
Happy :)
Dzisiaj musiałam wstać o szóstej, bo o siódmej jechałam do Dublina. Dzień udany w 1000%. Spędziłam go w jak najlepszym gronie. Jutro też jadę do Dublina, wiec pobudka o 6 rano i czeka mnie dwie godziny w aucie.
Cieszy mnie fakt, że na pewno jutro nie będę się nudzić i wyniosę z tego dnia na pewno dużo :)
Cieszy mnie fakt, że na pewno jutro nie będę się nudzić i wyniosę z tego dnia na pewno dużo :)
Jutro w drodze porobię parę zdjęć :)
Irlandia Północna.
Właśnie za to ją kocham.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

















